Festiwale, Festiwale
2009-07-27Goście odwiedzający latem Małopolskę nie narzekają na brak imprez. Festiwale, przeglądy muzyczne i spektakularne koncerty rozbrzmiewają we wszystkich zakątkach regionu.
Kraków multimuzyczny
W Krakowie część koncertów festiwalowych odbywa się na wolnej przestrzeni, są to koncerty dla szerokiej publiczności, bez biletów wstępu. Tradycyjnie z roku na rok wielki koncert kończący Krakowski Festiwal Żydowski gromadzi na ulicy Szerokiej kilkanaście tysięcy osób. Spektakularny wymiar mają występy, którym patronuje XXII Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych, a które zamieniają place i ulice Krakowa w miejsce z artystycznym klimatem. Niesposób też nie zauważyć Letniego XI Letniego Festiwalu Jazzowego Piwnicy pod Baranami, który ożywia przez ponad miesiąc kluby i kawiarnie krakowskie, a na otwarty koncert wybrano teren Placu Wolnica. Równolegle z jazzem gości w Krakowie muzyka etniczna z różnych części Europy, prezentowana w ramach XI Festiwalu Muzyki Tradycyjnej Rozstaje. Festiwalom towarzyszą warsztaty muzyczne, taneczne, a na scenie Głównego Rynku przez wiele dni rozbrzmiewa muzyka. Nastrój odmieniają nieco prezentacje w ramach Festiwalu Tańców Dworskich Cracovia Danza, bardzo widowiskowe.
To tylko niektóre z ważniejszych festiwali W Krakowie, bo przez całe lato mamy Letni Festiwal Opery Krakowskiej, cykl letnich koncertów „ Wawel o zmierzchu”, Festiwal Muzyczny „ Chopin w Barbakanie”, Letni Festiwale Małych Form Teatralnych, Młoda Scena Letnia i wiele innych. Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce jest z kolei organizatorem Summer Music Festiwal oraz cyklu koncertów „Popołudnie ze Straussem”.
Małopolska festiwalem stoi
W Tyńcu w ramach festiwalu popłynie muzyka z klasztorów Benedyktyńskich Europy. Na Podhalu cykl imprez „Tatrzańskie Wici” to jeden ciąg koncertów i pokazów tradycyji góralskiej. XVII Międzynarodowy Festiwal Dziecięcych Zespołów Regionalnych Święto Dzieci Gór, oprócz występów w Nowym Sączu gości również w sześciu miejscowościach Małopolski: Krynicy, Krakowie, Brzesku, Muszynie, Piwnicznej i Szczawnicy. Na tarnowskim rynku ma miejsce Letni Festiwal Jazzu Tradycyjnego, gdzie publiczność bawi się przy kapelach tradycyjnych i dixilandowych. W Beskidzie Niskim brzmią nostalgiczne nuty „ Łemkowskiej Watry”, a Krynica staje się mekką melomanów na czas Europejskiego Festiwalu im. Jana Kiepury.
Koncert - czynnik motywujący
Taki wysyp imprez festiwalowych to nieograniczony potencjał dla organizatorów turystyki przyjazdowej do Krakowa i regionu stwarzający możliwość, by wykorzystać fakt ich obecności do urozmaicenia standardowej oferty. Powód, by odwiedzić jakieś miejsce ze względu na festiwal, jest tak samo dobry, jak każdy inny. Nie chodzi tu bynajmniej o turystykę koncertową, bo to produkt niszowy przeznaczony dla fanów muzyki. Ci najczęściej mają swoje ścieżki, a poza tym nie mają zwyczaju korzystać z dodatkowych usług turystycznych, interesuje ich z reguły tylko dojazd i bilet na koncert.
Mam na myśli wykorzystane festiwalu jako pretekstu do wyboru Krakowa i Małopolski na letni wypad. Myślę o tym za każdym razem, gdy otrzymuję zaproszenia od europejskiego portalu internetowego, za pośrednictwem którego zdarzyło mi się przed kliku laty rezerwować noclegi w Paryżu. Od tego czasu dostaję na swoją skrzynkę newsy o mniej lub bardziej istotnych wydarzeniach w Europie, jak festiwal filmowy w Berlinie, wystawa w Muzeum Van Gogha w Amsterdamie, Karnawał w Wenecji, wernisaż we Wiedniu etc. Oferta taka zawiera pełny pakiet, począwszy od specjalnych rabatowych cen w studiach i hotelach, poprzez usługi przewodnickie, karty muzealne, wycieczki fakultatywne, warianty wyżywienia i shopping. Udział w wydarzeniu nie jest właściwie celem wyjazdu, ale zwraca uwagę na ciekawą destynację, którą warto zwiedzić. Sama impreza jest „wartością dodaną”, która może zaważyć na decyzji o wyborze tego czy innego miejsca. Ludzie podróżujący lubią , gdy coś się dzieje, czasem wystarczy sama atmosfera, jak się wytwarza wokół wydarzenia, imprezy towarzyszące, instalacje artystyczne tworzące klimat miejsca.
Proste narzędzie do tworzenia oferty
Wydarzenia kulturalne w Krakowie i regionie są ustabilizowane i cykliczne, kalendarium głównych wydarzeń nie zmienia się od lat, a większość z nich liczy sobie kilka, kilkanaście i więcej lat. Nie ma więc problemu z zaplanowaniem informacji i uruchomieniem jej w odpowiednim momencie. Dobrze byłoby zaangażować do tworzenia takich pakietów obiekty noclegowe, które na hasło danej imprezy udzielałyby rabatu i dołączenie do tego paru dalszych atrakcji, odpowiednio pakietowanych. Taka propozycja zwiedzania Krakowa i regionu, pod szyldem przyjazdu na wydarzenie, nobilituje zwykłą ofertę turystyczną. Czyni ją wyjątkową i tym samym zaspakaja potrzebę klientów na pewien snobizm w wyborze spędzania czasu. Udział w wydarzeniach kulturalnych, bez względu na to, czy to jest tzw. wysoka kultura, artystyczny performance, czy plebejska zabawa pozwala znaleźć się w kręgu odbiorców sztuki. I ten element oferty turystycznej odpowiednio wyeksponowany tworzy nową wartość dla odbiorcy, czy będzie to turysta indywidualny, czy organizator poszukujący nowości dla swoich klientów.
Elżbieta Tomczyk-Miczka




