Aktualności i wydarzenia

Jakie są zarobki w hotelarstwie?

2011-02-17

Niskie. Zatrudnieni w branży usług, zwłaszcza w hotelarstwie i gastronomii, zarabiali w ubiegłym roku najmniej w kraju

Firma Sedlak&Sedlak przez cały ubiegły rok badała w internecie zarobki Polaków. Ankieta z pytaniami o zawód, wykształcenie, pensje i rodzaj firmy, w której pracuje dana osoba pojawiła się w największych polskich portalach, m.in. w Gazeta.pl. Zebrano ponad 101 tys. ankiet. Po odsianiu ankiet, w których internauci za bardzo koloryzowali swoje zarobki, na podstawie danych od 96 tys. osób powstał szczegółowy raport prezentujące mapę wynagrodzeń Polaków w 2010 rok. Z podziałem na województwa i branże, z wyszczególnieniem miast wojewódzkich.

Najniższe pensje dla młodych
Jeśli chodzi o branże, z wyników ankiety widać, że najlepiej ma się sektor IT. Inżynierzy, informatycy i spece od nowych technologii zarabiali w 2010 roku średnio ponad 5 tys. zł. Przy czym jedna czwarta z nich mogła pochwalić się zarobkami o 2,4 tys. wyższymi niż średnie. Pracownicy telekomunikacji dostawali 4,7 tys. zł, bankowości 4,4 tys. zł, przemysłu ciężkiego - 3,9 tys. zł.
Najsłabiej opłacani w całym kraju byli pracownicy usług zatrudnieni w turystyce, hotelarstwie i gastronomii. Mediana ich wynagrodzenia wyniosła 2,5 tys. zł. Połowa pracowników zarabiała w przedziale od 1,8 tys. zł do 3,9 tys. zł.
Najniższe zarobki w branży usług hotelarskich i gastronomicznych otrzymywały osoby w wieku 18 – 25 lat (1,9 tys. zł). O 750 zł więcej zarabiali pracownicy mający od 26 do 30 lat. Mediana wynagrodzeń dla przedziałów wiekowych 32-35 i 36-40 lat wyniosła równo po 3,5 tys. zł. O 2,5 proc. niższe płace otrzymywały osoby w wieku 41-50 lat (3 tys. zł).

Kobiety dostają mniej
Wśród pracowników szeregowych kobiety zarabiały 1,7 tys. zł, natomiast mężczyźni ponad 18 proc. więcej – 2013 zł. Wśród starszych specjalistów mediana zarobków była na takim samym poziomie u obu płci – 3,5 tys. zł. Panowie zajmujący stanowiska kierownicze zarabiali 200 zł więcej (3,7 tys. zł) od pań (3,5 tys. zł). Największe zróżnicowanie zarobków kobiet i mężczyzn charakteryzowało stanowiska dyrektorskie i członków zarządów. Panie otrzymywały pensję w wysokości 6,3 tys. zł, panowie aż o 52 proc. więcej (9,6 tys. zł).
Pracownicy z najkrótszym stażem pracy zarabiali 1,7 tys. zł. 300 zł więcej otrzymywały osoby, które przepracowały od 2-3 lat (2 tys. zł). Zatrudnieni od 4-5 lat pobierali pensję w wysokości 2,3 tys. zł, natomiast od 6-8 lat 3 tys. zł. Najwyższe wynagrodzenia otrzymywały osoby ze stażem 9-10 i 11-15 lat (3,5 tys. zł). 400 zł mniej zarabiali pracujący więcej niż 16 lat.

Wykształcenie w cenie
Wynagrodzenia pracowników z różnym wykształceniem
Najwyższe zarobki w branży hotelarskiej i gastronomicznej otrzymywali pracownicy z wykształceniem wyższym – inżynierskim lub magisterskim (3,2 tys. zł). Osoby z tytułem licencjackim pobierały pensję w wysokości 2,3 tys. zł. Posiadanie wykształcenia na poziome średnim pozwalało połowie pracujących zarabiać w przedziale od 1,5 do 3 tys. zł. Najniższe wynagrodzenie otrzymywały osoby z wykształceniem podstawowym lub zawodowym – 2 tys. zł.

Dodatkowo ukończenie studiów podyplomowych pozwalało na otrzymywanie wyższych pensji. Pracownicy szeregowi z dodatkowym dyplomem zarabiali o 150 PLN więcej (1 950 zł). Specjaliści bez dyplomu otrzymywali o 26,5 proc. mniej (2 550 zł) od swoich kolegów, którzy posiadali dodatkowe wykształcenie (3 470 zł). Kierownicy po studiach podyplomowych pobierali pensję o prawie 40 proc. wyższą.

Najlepiej na Mazowszu
Najwyższe wynagrodzenia otrzymywali pracownicy z województwa mazowieckiego – 3,3 tys. zł. W pomorskim zarabiano 600 zł mniej. Najniższe płace były w śląskim – 2,2 tys. zł, oraz wielkopolskim – 2,2 tys. zł. Małopolska znalazła się pośrodku stawki. Przeciętne wynagrodzenie w branży hotelarskiej i gastronomicznej wyniosło u nas 2,4 tys. zł
Spośród wybranych stanowisk dla branży hotelarskiej i gastronomicznej najwyższe zarobki otrzymywali kierownicy/menadżerowie restauracji – 3,9 tys. zł. Specjaliści ds. turystyki otrzymywali pensję w wysokości 2,3 tys. zł, natomiast mediana zarobków wśród referentów ds. turystyki, kucharzy oraz piekarzy wyniosła 2 tys. zł. Płaca cukierników była na poziomie 1,9 tys. zł, barmanów – 1,7 tys. zł. Najmniej zarabiali kelnerzy – 1,6 tys. zł. 25 proc. z nich pobierało pensję poniżej 1,3 tys. zł.

Niskie płace w branży potwierdzają sami zatrudnieni. Adam, kelner w jednej z restauracji przy Rynku Głównym w Krakowie, podkreśla jednak, że branża gastronomiczna rządzi się własnymi prawami. – To prawda, zarabiam 1,5 tys. zł brutto. To moja oficjalna wypłata. Faktycznie wyciągam dwa razy tyle, a w sezonie nawet trzy razy więcej. Dodatkowe pieniądze to napiwki, na szczęście nie opodatkowane – mówi 30-letni kelner.

Aneta Zadroga

Newsletter

Wyszukaj szkolenia

Polecane szkolenia

Praca w turystyce