Aktualności i wydarzenia

Krakowski Szlak Kobiet

2010-01-07

Alternatywny przewodnik, próba rekonstrukcji biografii wybitnych i nieznanych mieszkanek miasta, przewodniczka? Książka „Krakowski Szlak Kobiet. Przewodniczka po Krakowie emancypantek” zaprasza czytelników na odkrycie nieznanego Krakowa, tym razem widzianego z perspektywy kobiecych doświadczeń.


Pomysł odtworzenia historii kobiet żyjących w Krakowie pojawił się trzy lata temu, gdy ukazała się książka Grażyny Kubicy „Siostry Malinowskiego”. Kubica pracując nad zapiskami Malinowskiego czytała jego korespondencję z różnymi znanymi osobami m.in. z Konradem czy Witkacym. Pojawiły się w niej postacie kobiet, które bardzo ją  zafascynowały ale brakowało informacji na ich temat. Idąc ich śladem, stworzyła książkę. - Czytałyśmy ją i doszłyśmy do wniosku, że Grażyna Kubica wykonała niesamowitą pracę. W Krakowie kobiety żyły i sto lat temu i dwieście ale nie został po nich żaden ślad. Zaczęłyśmy zastanawiać się co z tym zrobić – opowiada o genezie projektu Natalia Sarata, współorganizatorka projektu z Fundacji Przestrzeń Kobiet. - Stanęłyśmy przed myślą, że być może nie trzeba czekać, aż ktoś się tym zajmie,  tylko wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć się tym zajmować. Myślałam też o tym, że Kraków jest moim miastem, a niewiele wiem na temat kobiet, które tu żyły – dodaje. W 2008 roku udało się uzyskać dofinansowanie na realizację projektu.
Kim są kobiety opisane w książce? - Nasze założenie było takie, że powinna być to kobieta, która już nie żyje, którą autorka definiuje jako emancypantkę, która w jakiś sposób przekraczała tradycyjne role płci w czasach, kiedy żyła. Teksty bardzo różnią się między sobą, bo różnią się autorki i same bohaterki: pochodzą z różnych czasów, różnych sfer, mają różne osobowości – mówi Natalia Sarata. To edukatorki, lekarki, farmaceutki, pisarki, artystki, działaczki społeczne.

Autorki książki– krakowskie studentki i  badaczki docierały do swoich bohaterek na różne sposoby: przeszukiwały archiwa, publikacje, biblioteki ale docierały do bliskich swoich bohaterek, przeglądały rodzinne albumy z zdjęciami, tekstami. Postacie nie są uszeregowane według określonego klucza. W książce obok historii kobiet, cały rozdział poświęcono opisowi budynków, instytucji związanych z bohaterkami.

Trzy nowe trasy
Krakowski Szlak Kobiet to projekt, który nie został definitywne zakończony. W czerwcu Fundacja planuje wydać kolejną książkę, na szlaku pojawią się nowe miejsca, będą też szkolenia dla przewodników i przewodniczek miejskich, po to by trasa śladami znanych kobiet wpajała się w miasto. - Uczestniczką projektu jest m.in. Anna Kiesell, jedna z bardziej znanych przewodniczek w Krakowie. Zgłosiła się sama i dała ogromny wkład w powstawanie książki – mówi Natalia Sarata z Fundacji. Na podstawie książki opracowano trzy trasy turystyczne: śladami krakowskich żydówek, krakowskich emancypantek oraz wybitnych kobiet Krakowa.
Wiosną Fundacja Przestrzeń Kobiet będzie zapraszać wszystkich chętnych na nieodpłatne wycieczki. Będzie ich dziewięć, a seria wypraw zakończy się jesienią. Obecnie powstaje strona internetowa poświęcona projektowi. Na początku przyszłego roku trasy zostaną opublikowane w sieci.
- Kartografka rysuje mapy, po ty by można było je przenieść do druku. Robimy zdjęcia miejsc opisanych w „Przewodniczce”. Poszukujemy środków, żeby dotrzeć do większej ilości przewodników. Marzy nam się postawienie tablic pamiątkowych czy informacyjnych ale nie jest to proste przedsięwzięcie– opowiada Natalia Sarata.
Krakowski Szlak Kobiet przeznaczony jest przede wszystkim dla osób z Małopolski.
- To odkrywanie nowego Krakowa, który nie jest aż tak tradycyjny, za jaki się uważa powszechnie, nie aż tak konserwatywny, z bardzo bogatym dziedzictwem; powiedziałabym  rewolucyjny. Świadczy o tym walka o dostęp do edukacji wyższej,  strajki kobiet w fabryce tytoniu czy wielkie manify z okazji Dnia Kobiet. To historie, o których nie ma nic w podręcznikach ani przewodnikach, a są bardzo interesujące. To tak mało rozpowszechniona wiedza, że każde miejsce opisane w „Przewodniczce” może być zaskoczeniem – podkreśla Sarata.

Historia osobista i publiczna
Miejsca opisane w nietypowym przewodniku związane są z historią osobistą ale też publiczną. W samym sercu miasta, w bramach nieistniejących  kawiarni, instytucji, szkół, pod powierzchnią dobrze znanych faktów z dziejów miasta zapisane są ślady niezwykłych krakowianek.
W kamienicy przy ul. Karmelickiej 15 przed laty mieściła się pierwsza w Krakowie drogeria prowadzona przez kobietę. Otworzyła ją w 1903 r. Jadwiga Klemensiewiczowa, jedna z trzech pierwszych studentek Uniwersytetu Jagiellońskiego, absolwentka farmacji. Na początku XX w. drogerie mogły prowadzić wyłącznie osoby z takim wykształceniem.
Na szlaku kobiet znajduje się również budynek ujeżdżalni na ul. Rajskiej. Dziś mieszczą się w nim magazyny Teatru im. J. Słowackiego ale na początku wieku odbywały się tam wiece uczestniczek ruchu emancypacyjnego i robotniczego. Kolejnym ważnym miejscem związanym z historią kobiet jest dawna C.K. Fabryka Tytoniu (Kaiserliche Koenigliche Tabakfabrik) przy ul. Dolnych Młynów 10. Na początku XX w. był to największy zakład produkcyjny w Krakowie zatrudniający około tysiąca osób, w tym ok. 900 kobiet i dziewcząt.
- Tam kobiety strajkowały o lepsze warunki pracy, o lepsze zarobki, tam założono pierwszy pracowniczy żłobek. To również bardzo ważne miejsce na naszym szlaku: mniej elitarne, bo nie uniwersytet i nie salony, ale miejsce pracy – mówi Natalia Sarata.
Interesującym miejscem publicznym są Planty, gdzie Anna Świrszczyńska, jedna z bohaterek książki, będąc już w podeszłym wieku uprawiała jogging. - Szlaki nie zawężają się do Rynku Głównego i centrum, wybiegają też na Kazimierz. Na mapach zaznaczamy również miejsca, do których nie będziemy docierać w czasie organizowanych przez nas wycieczek, ale warto je zobaczyć zwiedzając Kraków emancypantek na własną rękę – dodaje współautorka „Przewodniczki”.
Joanna Jałowiec

fot. wikicommons.org

Newsletter

Wyszukaj szkolenia

Polecane szkolenia

Praca w turystyce